Każdy kwitnie na swój sposób.

Temat: RDF dzieci starsze poprawiona wersja II
Użytkownik &quot;kameljanda&quot; <kameljanda.bez_spam@wp.bez_spamowo.pl napisał w wiadomości [...] Word zaś wywala &quot;nie związanych&quot; jako &quot; 'Nie' z imiesłowem przymiotnikowym powinno być pisane łącznie&quot;. Dalej &quot;Zasady Pisowni Polskiej(...)&quot; z 1985 roku: przeczenie &quot;nie&quot; pisze się łacznie również z imiesłowami przymiotnikowymi, jeśli nie są użyte w znaczeniu czasownikowym, na oznaczenie jakiejś aktualnej czynności, lecz występują w znaczeniu przymiotników, np.: nieodżałowany, niepojęty(...)&quot;. Czy ktoś mi to wyjaśni???? [...] kameljanda To raczej temat na pl.hum.polszczyzna. W skrócie, od czasu reformy zawsze można pisać razem. Wyrazy zakończone na -ny, -na, -ne , -ty, -ta, -te nawet trzeba (wg. nowych słowników). W starym wariancie stosujemy pisownię łączną, gdy imiesłów ma charakter przymiotnikowy, a rozdzielną - gdy czasownikowy. Wynika z tego, że należałoby się skłonić ku wariantowi niezwiązanych. Pozdrawiam Krzysztof Dulęba
Źródło: topranking.pl/1730/rdf,dzieci,starsze,poprawiona,wersja,ii.php



Temat: Pisownia łączna cząstki 'nic'
Pisownia łączna cząstki 'nic' Podczas lektury tekstu zeszłorocznego dyktanda nasunęła mi się następująca wątpliwość. Otóż pojawiają się tam dwa miejsca z wyrazkiem 'nic'. W przypadku rzeczownika mamy pisownię łączną 'nicnierobienie', natomiast ... warty). Proszę o ich przedstawienie. A jeśli złośliwie użyję przymiotnika w funkcji rzeczownika, to jaką mam pisownię zastosować? Osobną sprawą jest pisownia 'długich' zaprzeczeń, jak określam grupy wyrazów przeczących z przymiotnikiem. Mój smak wskazuje, że należy raczej grupować przeczenia, niż przyczepiać 'nie' do przymiotnika: [nigdzie nic nie] [warty], a nie [nigdzie nic] [niewarty]. To zapewne kwestia umowy, czy 'niewarty' jest nowym słowem, czy tylko łączną pisownią dwóch słów. Np. określenie 'nigdy niechlujny' jest niezgodne z regułami naszego języka, bo 'niechlujny' jest jednym słowem. Więc albo 'zawsze niechlujny', albo 'nigdy nie niechlujny', ew. 'nigdy nieniechlujny', przyczem właśnie ta ostatnia pisownia mnie razi. Pozdrawiam Jazzek
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,374,9131841,9131841,Pisownia_laczna_czastki_nic_.html


Temat: niezakurzony, nieczerwony - razem czy osobno ?
Jerzy MJ <je.@poczta.fmnapisał(a): Dostało mi się, bo podobno powinienem napisać razem &quot;niezakurzonych&quot;. Co ciekawe - część osób była po mojej stronie, twierdząc że pisze się oddzielnie. Zaprezentuję tu nieco odmienne zdanie. Trzeba spojrzeć na sprawę trzeźwo. Jeśli 'nie' jest przedrostkiem, to powinno się go zapisać łącznie, jeśli jest przeczeniem, to rozdzielnie. Reguła bardzo prosta, a problem polega na tym, że sami nie wiecie, w jakiej roli tego 'nie' używacie. Gdyby obie cząstki się różniły wymową czy pisownią, sytuacja byłaby klarowna (jak w angielskim: 'nie znany' = 'not known', 'nieznany' = 'unknown'). Ponieważ jednak się nie różnią, nie ma innego wyjścia, jak przyjąć, że zarówno pisownia łączna jak i rozdzielna jest prawidłowa. Przytem pisownię łączną można zalecać wtedy, kiedy zaprzeczony wyraz (naszym zdaniem) tworzy osobne pojęcie. Np. stwierdzamy, że istnieje taki atrybut   jak 'nieznaność', i piszemy 'nieznany żołnierz'. Z kolei rozdzielną pisownię zalecałbym szczególnie w rozbudowanych przeczeniach: nikomu nie znany żołnierz. Pisanie 'nikogo nieniecierpliwiący' (gdzie 'nieniecierpliwiący' staje się pojęciem samym w sobie) sugeruje, że można też napisać 'nikogo niecierpliwiący', co jest sprzeczne ze słowiańskim zwyczajem wielokrotnego przeczenia. jak napisać, że coś jest w &quot;nieniebieskim kolorze&quot; ??? Właśnie tak, jeśli 'nieniebieskość' jest istotną, osobną cechą, a &quot;w nie niebieskim&quot;, jeśli zadowalamy się zaprzeczeniem cechy 'niebieskości'. Pozdrawiam Jazzek
Źródło: topranking.pl/1523/niezakurzony,nieczerwony,razem,czy,osobno.php


Temat: niezakurzony, nieczerwony - razem czy osobno ?
&quot;Jacek Skrzymowski&quot; <ja2@WYTNIJ.gazeta.plpisze: Trzeba spojrzeć na sprawę trzeźwo. Jeśli 'nie' jest przedrostkiem, to powinno się go zapisać łącznie, jeśli jest przeczeniem, to rozdzielnie. Ależ przecież to są zupełnie ortogonalne kryteria!  Bycie przedrostkiem to cecha derywacyjna (morfologiczna), a bycie przeczeniem -- semantyczna!  Można być lub nie być przedrostkiem, jednocześnie będąc lub nie będąc przeczeniem! Reguła bardzo prosta, I równie niespójna.  I jeszcze bardziej błędna, bo wynika z niej, że 'nie' przed czasownikiem osobowym to zawsze przeczenie, a nie przedrostek, zaś 'nie' przed odsłownikiem (gerundium, np. 'niepisanie') to zawsze przedrostek, a nigdy przeczenie! Przytem pisownię łączną można zalecać wtedy, kiedy zaprzeczony wyraz (naszym zdaniem) tworzy osobne pojęcie. Np. stwierdzamy, że istnieje taki atrybut   jak 'nieznaność', i piszemy 'nieznany żołnierz'. Z kolei rozdzielną pisownię zalecałbym szczególnie ... 'nikogo nielubiący' sugeruje, że można też napisać 'nikogo lubiący'?  Czy 'niecierpiący nikogo' sugeruje, że można napisać 'cierpiący nikogo'? co jest sprzeczne ze słowiańskim zwyczajem wielokrotnego przeczenia. A jakiż to słowiański zwyczaj ... i 'nikogo', które w innych kontekstach mogą same wyrażać negację (&quot;Kogo lubisz? Nikogo.&quot;), to już inna sprawa.     Adam P.
Źródło: topranking.pl/1523/niezakurzony,nieczerwony,razem,czy,osobno.php


Temat: ortografia w mieście
Jesteś w błędzie.Zapisane drukiem wyrazy to rzeczowniki, których pisownia z przeczeniem jest łączna. Czasowniki to nie spożywać, nie wprowadzać itd. Najgorzej jednak, że kiedy sygnalizuje się błąd, to nie ma dalszego...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,557,24574879,24574879,ortografia_w_miescie.html


Temat: Jak sie pisze Linux
jest to bezpodstawne. Inny przykład: kultura językowa zalecałaby stosowanie poprawnej odmiany, tradycja namawia do stosowania się do przepisów pisowni, Ty jednak uważasz, że dla wyrazu `Linux' należy w języku polskim stwarzać ... na myśli Lema i pilota Pirxa. Leży obok mnie egzemplarz. | Od lat używana jest pisownia 'lynxie' i nikomu nie przeszkadzała |  sam też tak pisałem, bo w myśli się i...
Źródło: topranking.pl/1347/jak,sie,pisze,linux.php


Temat: Dlaczego "we" czy "w"
Pan Piotr Auksztulewicz napisał: | Ja znam takie twierdzenie (Weierstrassa) [...] | Ktoś może przyczepić się tego, że do opisania &quot;n&quot; przypadków, | językoznawca tworzy wielomian stopnia dużo wyższego od &quot;n&quot;. [...] Niezłe porównanie, Jarku. Myślę, że stąd się bierze absurdalne powiedzonko, że wyjątek potwierdza regułę. Przecież większość &quot;reguł&quot; językowych jest właśnie tego rodzaju: mówi się lub pisze tak a tak, chyba ... zapisać ładnie i analitycznie jednym wzorem, stosujemy definicję &quot;z wąsami&quot;, na przykład taką (przepraszam za Unikod):        | 1, x in Q D(x) = |        | 0, x in R-Q Ale to są zupełnie inne sytuacje! Ja nie mam nic przeciwko temu, by językoznawcy używali klamerek. Oni nawet to robią, to się wtedy &quot;słownik&quot; nazywa. A problem ... trzy czwarte strony, i tak opisuje rzeczywistość gorzej od klamerki. Kiedyś była dyskusja na temat dezubekizacji. Tu była i wszędzie była. Jakiś językodawca wydumał sobie, że ma być &quot;deubekizacja&quot; i już. Na poparcie wykombinował na poczekaniu definicje wielomianową pisowni wyrazów z przeczeniem &quot;de-/dez-&quot;. Wielomian był w stopniu pierwszym (jednomian), bo wszystko rzekomo zależało tylko od samogłoski/spółgłoski rozpocynającej słowo. Tyle że zapomniał o ... Jarek PS Tak poza tym wszystkim, to się okazało, że to czy w słowie przeczenie ma formę &quot;de-&quot; czy &quot;dez-&quot;, zależy głównie od tego, z jakiego języka obcego przywędrowało już zaprzeczone słowo. Bo jedne bardziej lubią &quot;de&quot;, inne &quot;dez&quot;. No i jakoś umknęła fachowcom podstawowa reguła, że neologizmy pisze się tak, jak to sobie wymyśłił ten, co je wymyślił.
Źródło: topranking.pl/1522/dlaczego,we,czy,w.php


Temat: Dysgrafia, dysortografia i inne DYS.....
przeczę... miałam z tym problemy. Mam nawet do tej pory... Mimo wszystko udało mi się przebrnąć (w sporych stresach) przez szkołę podstawową, średnia, zdać maturę, studia, dyplom... Teraz troskliwi rodzice, chcąc oszczędzić swoim pociechom nerwów i &quot;prześladowań&quot; ze strony nieludzkich nauczycieli, biegną truchcikiem z dziećmi do psychologów i chwila moment, a dziecko ma juz załatwiony jakiś &quot;żółty papierek&quot;. I wszelkie dyktanda mamusie, ... medycyny MUSI zapamiętać PRAWIDLOWĄ pisownie nazw leków inaczej nie zrozumieją go w aptekach! A w dorosłym życiu NIKT nie będzie słuchał już wymówek, że &quot;stary koń&quot; (np. 35 lat) ma papierek ... robimy przypadkiem swoim dzieciom krzywdy swoją nadmierną opiekuńczością? Czy naprawdę takie &quot;wytrychy psychologiczne&quot; przyniosą im w PRZYSZŁOŚCI pożytek? &quot;Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci&quot;... Wątpię, by nasze dzieci,...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,33,2535693,2535693,Dysgrafia_dysortografia_i_inne_DYS_.html


Temat: 'nie' i imiesowy - uwaga! te nieco przydugie
takimi wyrazami jak 'pożółkły'. Ale jaki jest sens przeczenia procesowi, który w istocie miał miejsce i się dokonał? System języka teoretycznie dopuszcza taką możliwość, bo podane przez Maćka przykłady tego dowodzą. ... jedyne kryterium poprawności językowej. Jest ich więcej i one ze sobą &quot;rywalizują&quot; w ostatecznym ustalaniu normy. A więc jest jeszcze kryterium narodowe, kryterium autorytetu kulturalnego, kryterium zgodności z systemem języka i ... kryterium funkcjonalnego na sens użycia form: &quot;Jedyne niepobladłe oblicze&quot; - w szerszym kontekście można wyobrazić sobie, że ktoś w obserwowanej grupie ludzi dostrzegł &quot;jedyne niepobladłe oblicze&quot; - to jest użycie sensowne, chociaż cały czas uważam, że forma &quot;pobladłe&quot; jest przymiotnikiem i przeczenie w tym wypadku nie dotyczy jakiegoś procesu, ale cechy ('bladości'). Wykonajmy taki test: czy możemy taką formę wykorzystać w zdaniu ... rozumieniu nie ma już śladu &quot;czasownikowości&quot;, odczuwamy te formy jako przymiotnikowe. I znowu test rezulatywności: &quot;Stał na wprost tłumu zaskoczony, niezrozumiały.&quot; W tym momencie jest zaskoczony, ale w tym momencie nie może być niezrozumiały - tak więc nie powiemy. Natomiast: &quot;Coś próbował mówić, ale dla tłumu był to niezrozumiały bełkot&quot;. &quot;Niezrozumiałość&quot; jest tu cechą, nie jest czymś, co się stało w jakimś momencie. Przymiotnikowość tego wyrazu jest bardzo wyraźna. Jeśli o czymś mogę powiedzieć, że dzieje się w określonym czasie, mogę to odnieść do czasu, wówczas mam prawo myśleć, że dana forma bliższa jest czasownikowi, np. &quot;Jego nie ostygłe jeszcze ciało leżało na chodniku&quot;. I to jest jedyny przykład, jaki zdołałem wymyślić. Stosując kryterium funkcjonalne, rozstrzygam też, czy wypowiedź jest ekonomiczna. Po co mam mówić 'niezmokłe ubranie', skoro lepiej powiedzieć krótko: 'suche'. Jak coś zmokło, to jest zmokłe (już się stało - proszę zwrócić uwagę na aspekt dokonany) i trudno mówić o &quot;niezmokłej kurze&quot;. I ...                'zgniły'       <-        'zgnić':                     wyraz pochodny        wyraz podstawowy 'zgni-' to jest podstawa słowotwórcza, '-ły' to jest formant. Tymczasem ze słowotwórczego punktu widzenia wyraz 'mały' nie bardzo da się zanalizować, bo nie znajdziemy dla niego wyrazu podstawowego. Przeciwnie, to on jest podstawowy dla np. 'malutki'. Jeśli natomiast zastosujemy analizę fleksyjną, to opis tych wyrazów jest całkiem inny: mał-y, mał-ego, mał-emu itd. zgnił-y, znił-ego, zgnił-emu itd. - czyli temat fleksyjny...
Źródło: topranking.pl/1522/39,nie,39,i,imiesowy,uwaga,te,nieco,przydugie.php